Rodzic widzi małe dziecko i słusznie pyta: czy to nie za wcześnie na naukę angielskiego? Czy to w ogóle ma sens? Czy ono cokolwiek zrozumie? Czy nie pomyli języków? Czy zajęcia nie staną się kolejnym obowiązkiem? Wiemy, że te wątpliwości wynikają z troski o to, żeby początek był dla dziecka jak najlepszy.

A jak dzieci uczą się języka polskiego?

Małe dziecko od pierwszych miesięcy uczy się języka polskiego: słucha, obserwuje twarz dorosłego. Łączy dźwięk z obrazem lub sytuacją, gdy np. mama bierze dziecko na ręce i mówi: „Chodź, wyjrzymy przez okno”, „Zobacz, to jest motylek. Widzisz, jaki motylek jest kolorowy?”. Dziecko nie powtórzy słowa „motylek” ani słowa „okno”. Ale gdy za kolejnym razem mama wspomni o oknie, jego wzrok skieruje się właśnie w stronę okna. To są pierwsze symptomy, że dziecko zaczyna rozumieć język polski — reaguje nie mową, tylko ciałem, ruchem głowy, gestem. Na słowa przyjdzie czas później.

Podobnie powinien wyglądać pierwszy kontakt dziecka z angielskim, niezależnie od tego, czy rozpoczyna go w wieku 2, czy 7 lat. Dziecko zawsze powinno zacząć od osłuchiwania się z melodią i brzmieniem angielskiego, rozumieć proste komunikaty i reagować na nie, a dopiero w dalszej kolejności odpowiadać na pytania, następnie spontanicznie wypowiadać słówka i frazy oraz zadawać pytania. Na końcu przychodzi czas na prowadzenie swobodnej rozmowy. Ale tak samo, jak małe dziecko potrzebuje czasu, żeby nauczyć się polskiego, potrzebuje czasu, żeby nauczyć się angielskiego. To „naturalna” nauka — tylko jej rezultat na początku częściej widać w działaniu niż w recytowaniu słówek na życzenie.

Błędne jest również przekonanie, że sam kontakt z drugim językiem „pomiesza” dziecku polski albo spowolni rozwój jego mowy. Maluch może czasem połączyć słowa z dwóch języków w jednym zdaniu — to normalny element uczenia się więcej niż jednego języka, a nie dowód zagubienia.

Postępy malucha objawiają się tak samo jak w języku polskim — najpierw umiejętnością reagowania na to, co dziecko słyszy.

Efekty przychodzą warstwami — i nie zawsze od razu je słychać.

Jako rodzic musisz wykazać się cierpliwością we wprowadzaniu malucha w świat języka angielskiego. Postępy, jakie będzie robiło Twoje dziecko, będą zależały głównie od tego, jak długo i jak często będzie miało kontakt z angielskim. Poniżej opisaliśmy krok po kroku, jakich postępów i w jakiej kolejności możesz się spodziewać.

Wnioski przedstawione na tej liście są poparte analizą postępów setek maluchów, które na przestrzeni ostatnich 10 lat ukończyły kursy Teddy Eddie w Centrum Edukacyjnym S-COOL. Z pewnością przydadzą Ci się, jeżeli zechcesz pracować z dzieckiem samodzielnie w domu. Dodatkowo w każdym z obszarów pokazujemy, co robimy z najmłodszymi na zajęciach, aby wspomóc rozwój danej kompetencji.

Krok pierwszy: osłuchiwanie się z brzmieniem języka i nauka reagowania. To podstawa. Na zajęciach cały czas mówimy po angielsku, słuchamy piosenek połączonych z gestykulacją oraz historyjek, które dzieci jednocześnie śledzą w wersji obrazkowej.

Krok drugi: odpowiadanie na pytania jednym słowem i powtarzanie pytań. Na zajęciach Teddy Eddie wprowadzamy pytania, które następnie dzieci zadają sobie w parach. Po chwili pary się zmieniają. W ten sposób dziecko powtarza pytanie i odpowiedź ze wszystkimi innymi dziećmi w grupie. W domu może uda Wam się włączyć do zabawy starsze rodzeństwo?

Krok trzeci: dużym przeskokiem jest umiejętność odpowiadania dłuższymi zdaniami. To wymaga już czasu i rozbudowanego słownictwa. Stopniowo wprowadzamy nowe słówka, ale zawsze w zdaniach. Pamiętaj, że skuteczniejsze jest mówienie It’s a car, a nie tylko a car. Gdy pozwalasz dziecku przyswajać całe konstrukcje, nauka staje się bardziej efektywna. Bawcie się słówkami, ale używajcie ich w różnych konstrukcjach.

Krok czwarty: kolejny etap to spontaniczne włączanie angielskiego w codzienność. Jeżeli zauważysz, że dziecko odpowiada Ci czasem po angielsku zamiast po polsku, nie przejmuj się. Rodzice naszych uczniów opowiadają nam, jak na pytanie „Chcesz zupkę?” maluch spontanicznie odpowiedział: No, I don’t. Żeby wspierać taką spontaniczność, na zajęciach kładziemy nacisk na dużą liczbę interakcji pomiędzy dziećmi. Gdy dziecko rozmawia z wieloma rówieśnikami, zaczyna traktować angielski jako naturalny sposób wyrażania myśli i emocji. Jeżeli uczycie się w domu, spróbujcie włączyć do zabawy starsze rodzeństwo. Możecie też umówić się ze znajomymi na wspólną zabawę dzieci po angielsku. Język służy komunikacji — im więcej naturalnych okazji do rozmowy, tym lepiej dla rozwoju dziecka. Bawcie się dobrze!

Kolejne etapy to już szlifowanie wszystkich wymienionych umiejętności, a gdy dziecko staje się starsze (od 2. klasy), uzupełniamy to, co już umie, o naukę gramatyki. Pamiętajmy, że tych kroków nie da się przejść „od razu” — potrzeba na nie czasu: u jednego dziecka mniej, u drugiego więcej.

W taki sposób będzie rozwijało się „KOMUNIKOWANIE W JĘZYKU ANGIELSKIM”
  1. 01Słucham

    Oswajam melodię i dźwięki.

  2. 02Rozumiem

    Reaguję na polecenia i sytuację.

  3. 03Odtwarzam

    Używam poznanych słów i zwrotów.

  4. 04Tworzę

    Łączę język po swojemu.

Nie każde dziecko przechodzi te etapy w tym samym tempie. Jedno szybko śpiewa przy grupie, inne długo słucha, a pierwszy angielski zwrot wypowiada dopiero w bezpiecznym domu. Cichy okres nie musi oznaczać braku nauki. Ważne, czy wraz z czasem rośnie rozumienie, zaangażowanie i gotowość do użycia języka.

Co daje wczesny start nauki angielskiego?

Dzieci młodsze i starsze uczą się w różny sposób. U najmłodszych dzieci (2–7 lat) nauka wykorzystuje fakt, że w pierwszych latach życia mózg jest szczególnie chłonny na dźwięki, rytm i powtarzające się wzorce językowe. Dlatego niezależnie od tego, czy dziecko rozpoczyna naukę w wieku 2 lat, czy w pierwszej klasie, angielski ma od razu rozwijać bazę: ucho językowe, rozumienie, pamięć całych zwrotów, odwagę komunikacyjną i nawyk regularnego kontaktu. Dzięki temu kolejne etapy nie muszą zaczynać się od oswajania dziecka z samym faktem, że ktoś mówi do niego po angielsku.

U starszych dzieci ten naturalny mechanizm nie działa już tak intensywnie, a nauka staje się bardziej świadoma i uporządkowana. Dlatego warto rozpocząć przygodę z angielskim jak najwcześniej.

Możemy powiedzieć nawet więcej: dzieci, które rozwijają język angielski od najmłodszych lat, zyskują bardzo dużą przewagę nad rówieśnikami, którzy tego nie robią. Z naszych doświadczeń wynika, że dzieci uczęszczające na kursy Teddy Eddie na etapie przedszkolnym i wczesnoszkolnym — w zerówce i pierwszej klasie — są na znacznie wyższym poziomie rozumienia języka angielskiego i reagowania na niego niż dzieci, które miały kontakt z angielskim wyłącznie w ramach podstawy programowej w przedszkolu. Te różnice nie są jedynie „zauważalne” — są kolosalne.

Dysproporcje w umiejętnościach dzieci były tak duże, że podjęliśmy decyzję o stworzeniu dwóch ścieżek kursów: ścieżki podstawowej dla nowych uczniów dołączających do naszych kursów od drugiej klasy wzwyż oraz ścieżki ambitnej (rozszerzonej) dla dzieci, które wcześniej uczyły się na kursach Teddy Eddie.

Dlatego, Rodzicu, zachęcamy Cię: wprowadzaj język angielski do życia dziecka tak wcześnie, jak możesz. Pamiętaj też o regularności — to klucz. Tak samo było z nauką polskiego: mówiłeś do dziecka codziennie, przez wiele godzin.

Skorzystaj z listy wskazówek, którą zamieściliśmy poniżej, i bawcie się wspólnie językiem w domu. Nie zauważysz postępów z dnia na dzień, ale gwarantujemy, że z czasem się pojawią.

Jeżeli chcesz porozmawiać o tym, jak pracować z dzieckiem w domu, zadzwoń do nas lub napisz wiadomość. Chętnie bezpłatnie podpowiemy Ci, co możesz zrobić.

A jeżeli chcesz, żebyśmy Ci pomogli, zapraszamy na kursy Teddy Eddie dla dzieci od 2. roku życia aż do pierwszej klasy szkoły podstawowej.

Rolą kursów Teddy Eddie jest takie rozwinięcie kompetencji językowych dziecka, żeby zwiększyć jego szansę na dostanie się na ścieżkę rozszerzoną od drugiej klasy. Dzieci idące tą ścieżką są w stanie już w piątej klasie napisać egzamin ósmoklasisty.

Wczesny start pracuje na późniejsze możliwości
  1. PrzedszkoleOsłuchanie i rozumienie
  2. ZerówkaZdania i pierwsze czytanie
  3. 1 klasaMówienie, czytanie i pisanie
  4. Od 2 klasyMożliwa ścieżka rozszerzona

Kwalifikacja zależy od kompetencji konkretnego dziecka i rekomendacji zespołu.

Możesz samodzielnie wprowadzać dziecko w świat angielskiego w domu!

Jeżeli nie chcesz jeszcze zapisywać dziecka na kurs, możesz zacząć od samodzielnego oswajania go z angielskim w domu. Nie musisz tłumaczyć, czym jest „język obcy” i do czego służy — dla małego dziecka to zbyt abstrakcyjne. Po prostu pokaż mu, że te same osoby, przedmioty i czynności można nazywać również po angielsku.

01

Pokaż, zamiast tłumaczyć.

Weź do ręki piłkę, książkę lub samochodzik, pokaż przedmiot i nazwij go po angielsku. Dziecko od razu połączy dźwięk z tym, co widzi.

02

Używaj pełnych zdań.

Nie zatrzymuj się na samym ball. Powiedz: Look, this is a ball albo The ball is red. Właśnie w pełnych wypowiedziach dziecko naturalnie poznaje sposób działania języka.

03

Powtarzaj i obserwuj reakcję.

Wracaj do tych samych przedmiotów w kolejnych dniach. Nie pytaj od razu: „jak jest piłka po angielsku?”. Zobacz, czy po usłyszeniu słowa dziecko skieruje wzrok, głowę albo rękę w dobrą stronę. To już jest rozumienie.

04

Dodaj muzykę i ruch.

Posłuchajcie krótkiej angielskiej piosenki. Gestykuluj, pokazuj znaczenie słów i poruszajcie się razem. Rytm oraz gest pomagają zapamiętać język bez świadomego uczenia się.

05

Skorzystaj z Placu Zabaw Teddy Eddie.

Wejdź na Plac Zabaw Teddy Eddie i wybierz tryb konta Gościa. Dziecko może tam posłuchać angielskich piosenek oraz zagrać w krótkie gry edukacyjne.

Nie przejmuj się, że dziecko nie będzie rozumieć ani reagować na początku. Pamiętaj, że tak samo było z językiem polskim, a to Ty nauczyłeś je mówić po polsku!

Wystarczy kilka swobodnych minut dziennie i stopniowo będziesz rozwijać u malucha wszystkie te kompetencje, o których wspomnieliśmy wcześniej. Najważniejsze, żeby angielski pojawiał się regularnie, w przyjaznej atmosferze i bez presji na natychmiastową odpowiedź.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak pracować z dzieckiem w domu, pobierz nasz bezpłatny poradnik.

Gdybyś chciał, żeby dziecko chodziło na kurs rozwijający wszystkie kluczowe kompetencje, to zapoznaj się z naszą filozofią uczenia i ofertą.

Życzymy Tobie i Twojemu dziecku wielu radosnych chwil podczas wspólnej nauki angielskiego w domu!

Materiały źródłowe

Artykuł został przygotowany przez Dział Metodyczny Centrum Edukacyjnego S-COOL na podstawie własnego badania „Analiza rozwoju kompetencji językowych dzieci w wieku 5–7 lat” oraz artykułów:

Może Cię zainteresować.

Przedszkolak rozwija umiejętności językowe podczas zajęć Teddy Eddie PRZEDSZKOLE · ZERÓWKA · PIERWSZA KLASA

Jak rozwijają się umiejętności dziecka na kursach Teddy Eddie?

Poznaj sześć obszarów, które obserwujemy: od aktywności i rozumienia historyjek po samodzielne odpowiadanie oraz używanie angielskiego w grach i zabawach.

Przeczytaj artykuł